przejdź do treści

„Głupcy”, reż. Tomasz Wasilewski

MARLENA wraz ze swoim mężem, TOMASZEM, mieszka w jednej z miejscowości na Półwyspie Helskim. Na pozór ich życie wydawać by się mogło ustabilizowane. Można by nawet powiedzieć nudne i   pełne rutyny. Kobieta dzieli je między pracę, w okolicznym szpitalu wojskowym -jest położną, a prozaiczne życie domowe. Wszystko toczy się wokół drobnych spraw. Życie Marleny wymyka się jednak rutynie dnia codziennego. Targają nią ogromne sprzeczności połączone z wielkim niepokojem. Nagle otrzymuje telefon z Warszawy. Razem z Tomaszem jedzie do stolicy, by tam, w hospicjum, spotkać się z tajemniczą MAGDĄ oraz synem MIKOŁAJEM . Okazuje się, iż sparaliżowany od dwóch lat Mikołaj, przykuty teraz do łóżka, został przed laty przez nią porzucony. Wychodzi również na jaw, iż Tomasz nie jest wcale mężem Marleny, a de facto jej synem i rodzonym bratem Mikołaja, Mimo, iż Marlena czuje ogromną potrzebę, Tomasz nie zgadza się, by zabrać Mikołaja na półwysep – „uciekając” z nią  z Warszawy, poświęcił zbyt wiele, żeby teraz wrócić do życia w „kłamstwie”. Marlena stawia jednak na swoim. Mikołaj mieszka teraz pod jednym dachem z nią i Tomaszem. Kobieta czule opiekuje się sparaliżowanym synem. Śpi z nim w jednym pokoju, tym samym unika jakichkolwiek zbliżeń z Tomaszem. W ten właśnie sposób oboje tworzą przed Mikołajem ułudę poukładanego, rodzinnego życia. Tomasz, nie radząc sobie z zazdrością o brata, coraz częściej wymyka się z domu. Emocjonalna przepaść, która trudna jest do zniesienia dla obojga z nich, każdego dnia zdaje się powiększać. Im bardziej Marlena próbuje zbliżyć się do Mikołaja, tym bardziej Tomasz wydaje się jej odległy. Marlena robi wszystko, by „utrzymać się na powierzchni wody” – dosłownie i w przenośni. Gubi się jednak w swoich emocjach coraz bardziej. Czuje, że nie potrafi już budować z Tomaszem romantycznej i erotycznej relacji. W tym samym czasie, przyjaciółka Marleny, IZA, pomaga uporać się jej z jednym z największych lęków – strachem przed wodą. Zapisuje przyjaciółkę do Klubu Morsa. Lęk Marleny jest jednak zbyt duży. Nie jest wstanie zmusić się, by wejść do wody. Romantyczny związek Marleny i Tomasza wychodzi  przed Mikołajem na jaw.  Sparaliżowany syn przerażony jest „nowiną”, a odrzucony po raz kolejny przez Marlenę Tomasz, wyprowadza się z domu. Marlena próbuje porozumieć się z Mikołajem, który pozbawiony przez paraliż głosu, wydaje z siebie jedynie przerażające „krzyki”. Sytuacja ta ma miejsce przez kilka dni i nocy z rzędu, doprowadzając Marlenę na skraj załamania nerwowego. Iza próbuje pomóc przyjaciółce w opiece nad synem, rodzi to jednak zbyt wiele niewygodnych pytań. „W swoim obłędzie”, Marlena, chcąc Mikołaja uspokoić, nieświadomie pozbawia syna życia. Dopiero wtedy Tomasz decyduje się wrócić do domu. Na pogrzeb Mikołaja przyjeżdża od lat mieszkająca we Francji, Magda, a którą Marlena spotkała wcześniej w warszawskim hospicjum. Okazuje się, że jest  córką Marleny i siostrą Tomasza, tak samo przed laty pozostawioną przez nich, jak Mikołaj. Pogrzeb brata nie jest jedynym powodem obecności Magdy na półwyspie. Kobieta chce odkryć rodzinną tajemnicę. Ma podejrzenia, co do intencji relacji matki i brata. Chce również rozliczyć Marlenę z decyzji, którą podjęła przed laty, porzucając ją i młodego Mikołaja w Warszawie. Magda w konsekwencji przyłapuje Marlenę i Tomasza w jednoznacznej sytuacji. Jednak ani Marlena, ani Tomasz nie potrafią wyjaśnić genezy swoich kazirodczych uczuć. Z każdym kolejnych słowem rozmowa przeradza się w kłótnię, która zaczyna wymykać się spod kontroli. Padają słowa, których nigdy nie da się już cofnąć. Rodzina, po raz kolejny, zostanie rozdzielona, tym razem już na zawsze. Tej samej nocy Marlena i Tomasz przekonują się, że faktycznie jest to koniec ich związku. Kobieta czuje, że powoli traci swoje człowieczeństwo. Następnego dnia, razem z Izą, decyduje się wejść do morza. W przypływie emocji mówi Izie, iż Tomasz jest jej synem. Przyjaciółka zaczyna łączyć ze sobą fakty i wydarzenia z życia tej dwójki. Widać w niej potworne zagubienie. Kolejna fala uderza w kobiety. Marlena z trudem łapie oddech. Jest to moment, kiedy Iza nagle puszcza Marlenę. Nasza bohaterka znika pod powierzchnią wody. Przerażona sytuacją i tym czego się dopuściła, Iza, sama wychodzi na brzeg.

Producent: Extreme Emotions Bis Sp. z o.o.
Gatunek: Fabularny
Czas trwania: